Konnica może zadecydować o wyniku starcia

August 7th, 2009

Generalnie kawaleria jest bardzo użyteczna dokładnie tak, jak jest napisane w opisie – do szybkich manewrów, krótka potyczka i atak z innej strony. Jednak czy tak jest naprawdę? Sprawdziwłem to kilkakrotnie i uznałem, że jednak niekoniecznie.. kawaleria gdy już się wda w walkę raczej nie lubi jej opuszczać, a nawet jeśli to nigdy nie wszyscy.

I to bardzo mnie wkurza, gdyż wycofuje się powiedzmy 30 huzarów, przy cyzm 10 zostaje i dalej walczy. I co teraz zrobić? Posłać na śmierć tych 30 czy zostawić tych 10 na wrogu? Teoretycznie możemy pomyśleć, że przecież skoro 10 ma zginąć, to niech zginie 40, na pewno zadadzą o wiele większe straty przeciwnikowi. I powiem, że według mnie raczej opłaca się ich tam zostawić.. dają sobie radę znakomicie.. jednak nigdy, powtarzam NIGDY nie zostawiajmy kawalerii samej sobie.

Zawsze powinien czuwać nad nią jakiś oddział piechoty zdolny do ataku na wroga.. kawalerią możemy szybko zaatakować, odwrócić owagę wroga od danego puktu jednak na dobrą sprawę to działa tylko na krótką mete.. chyba, że uda nam się przełamać szyki wroga szarzą i wtedy tylko wyżynamy niedobitki ;) No, wtedy lubię zostawiać kawalerię samej sobie, robią oni to do czego nadają się najlepiej – napierdzielają szablami po plecach przeciwnika.

Nie ma podobnych artykułów

    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 465 bad guys.